98



sierpień 2013

 


WIARA MOCĄ MŁODYCH

 

 

-----------------------------------------------------------------------------------------

 

POBIERZ

 

 

dokument w docdokument w pdfnagrania w zippodkład muzyczny na motywie pieśni Barka

 

 

 

Głos Papieża: (nagranie – Gdańsk 12.06.1987) „Młody rozmówca Chrystusa "odszedł" i "odszedł smutny". Dlaczego smutny? Może zdawał sobie sprawę z tego, jak wiele traci. Istotnie. Tracił ogromnie wiele. Gdyby został z Chrystusem, tak jak apostołowie, byłby się doczekał dnia jerozolimskiej Paschy. Byłby się doczekał krzyża na Golgocie, ale potem i zmartwychwstania. I zstąpienia Ducha Świętego. Byłby się doczekał tej przedziwnej przemiany, jakiej w dniu Pięćdziesiątnicy dostąpili apostołowie. Stali się nowymi ludźmi. Osiągnęli wewnętrzną moc prawdy i miłości”.

 

Zapalenie świecy i „Apel Jasnogórski”.

 

Prowadzący: Wakacje są czasem nabierania sił. Dają też szansę zatrzymania się, poszukania źródeł swojej wiary, świeżego spojrzenia, odmłodzenia ducha. Zakończyły się właśnie Światowe Dni Młodzieży, święto młodych, których pomysłodawcą jest bł. Jan Paweł II. Jego słowa skierowane do młodzieży zawsze były wypowiadane ze szczególnym zaangażowaniem. W dzisiejszy wieczór przypomnimy niezwykłe spotkanie z młodymi pod Westerplatte, ufając, że także dziś potrafi ono ożywić naszą wiarę. Ten czas refleksji i modlitwy powierzmy Matce Bożej.

 

Wszyscy: Odmawiają „Pod Twoją obronę” i śpiewają pieśń, np. Gdy klęczę przed Tobą lub Maryjo, śliczna Pani.

 

 

Jan Paweł II - Nauczyciel prawdy

 

Lektor: Z Ewangelii św. Marka: „Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę. On Mu rzekł: Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości. Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości”. (Mk 10, 17-22)

 

Prowadzący: Jan Paweł II, rozważając spotkanie Jezusa z bogatym młodzieńcem uczy, że wiara może być siłą młodego człowieka, pozwalającą mu zwycięsko wychodzić z trudnych sytuacji i przezwyciężać moralne zagrożenia. Może też jednak przegrać w konfrontacji z pokusą. Żeby wygrać życie, trzeba dobrze znać swoją wiarę i nie odstępować od Chrystusa.

 

Lektor: Z homilii podczas liturgii słowa na Westerplatte (Gdańsk 12.06.1987 – nagranie): „Młody człowiek pyta Chrystusa: "Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?". W odpowiedzi Ten, którego młodzieniec nazwał "nauczycielem dobrym", wskazuje mu na przykazania Boże. "Znasz przykazania: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czyli bądź prawdomówny, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę". (…) Młodzieniec ewangeliczny jest świadom tego, że zachowanie przykazań Bożych jest drogą do "życia wiecznego". Tak. Człowiek żyje w tej perspektywie. I ta perspektywa: życia wiecznego, spotkania z Bogiem, który jest moim Stwórcą, Ojcem i Sędzią - stanowi źródło moralnej mocy człowieka (...). Ta perspektywa, którą ugruntowują w nas słowa Chrystusa, jest dla człowieka, od młodości, źródłem moralnej mocy. Chłopiec, dziewczyna, którzy nauczą się obcować z Bogiem na gruncie wewnętrznej prawdy swego sumienia, są mocni. Mogą stawić czoło przeróżnym sytuacjom, nawet bardzo trudnym”.

 

Wszyscy: Chwila ciszy lub śpiew, np. Wszystkie moje troski i kłopoty.

 

Lektor: (nagranie – cd.): „Aktualne są tu słowa kardynała Newmana, że potrzeba "ludzi, którzy znają swoją religię i którzy ją zgłębiają; którzy dokładnie wiedzą, jaka jest ich pozycja; którzy są świadomi tego, w co wierzą, a w co nie; którzy tak dobrze znają swoje Credo, że potrafią z niego zdać sprawę; którzy do tego stopnia poznali historię, że umieją jej bronić" (John Henry Newman, On Consulting the Faithful in Matters of Doctrine). Młodzieniec z Ewangelii miał bardzo jasny pogląd na zasady, wedle których winno się budować ludzkie życie. A jednak i on w pewnym momencie nie zdołał przekroczyć progu swoich uwarunkowań. Kiedy Chrystus, zwracając się do niego z miłością, powiedział: "pójdź za Mną" - nie poszedł. Nie poszedł, ponieważ "miał majętności wiele". Pragnienie, aby zachować to wszystko, co miał, przeszkodziło mu. Pragnienie, ażeby "mieć", ażeby "więcej mieć", przeszkodziło mu w tym, aby "bardziej być". Droga bowiem, jaką wskazywał Chrystus, do tego prowadziła: ażeby "bardziej być"! Zawsze do tego prowadzą wskazania Ewangelii”.

 

Wszyscy: Chwila ciszy lub śpiew, np. Serce wielkie nam daj lub Jesteśmy piękni Twoim pięknem, Panie.

 

Lektor: (nagranie – cd.): „Ta moc ducha, moc sumień i serc, moc łaski i charakterów, jest szczególnie nieodzowna w tym waszym pokoleniu. Ta moc jest potrzebna, aby nie ulec pokusie rezygnacji, obojętności, zwątpienia czy wewnętrznej, jak to się mówi, emigracji; pokusie wielorakiej ucieczki od świata, od społeczeństwa, od życia, także ucieczki w znaczeniu dosłownym - opuszczania Ojczyzny; pokusie beznadziejności, która prowadzi do samozniszczenia własnej osobowości, własnego człowieczeństwa poprzez alkoholizm, narkomanię, nadużycia seksualne, szukanie doznań, wyżywanie się w sektach czy innych związkach, które są tak obce kulturze, tradycji i duchowi naszego narodu. Ta moc jest potrzebna, ażeby umieć samemu docierać do źródeł poznania prawdziwej nauki Chrystusa i Kościoła”.

 

Wszyscy: Chwila ciszy lub śpiew, np. Pan jest mocą swojego ludu.

 

Lektor: (nagranie – cd.): „Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje "Westerplatte". Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można "zdezerterować". Wreszcie - jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba "utrzymać" i "obronić", tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić - dla siebie i dla innych. Biskup Kozal, męczennik z Dachau, powiedział: "Od przegranej orężnej bardziej przeraża upadek ducha u ludzi. Wątpiący staje się mimo woli sojusznikiem wroga" (ks. Wojciech Frątczak, Biskup Michał Kozal, w: Chrześcijanie, t. 12). (…) Otóż właśnie, drodzy przyjaciele, w takim momencie, nazwijmy go "momentem Westerplatte", a momentów podobnych jest wiele, nie stanowią tylko jakiegoś historycznego wyjątku, powtarzają się w życiu społeczeństwa, w życiu każdego człowieka. Więc w takim momencie pamiętajcie: oto przechodzi w twoim życiu Chrystus i mówi: "Pójdź za Mną". Nie opuszczaj Go. Nie odchodź. Przyjmij to wezwanie. W przeciwnym razie może zachowasz "wiele majętności", tak jak ten młodzieniec z Ewangelii, ale "odejdziesz smutny". Pozostaniesz ze smutkiem sumienia.

 

Wszyscy: Chwila ciszy lub śpiew, np. Pan jest Pasterzem moim, niczego mi nie braknie.

 

 

Jan Paweł II - Orędownik u Boga

 

Prowadzący: „Każdy znajduje w życiu jakieś swoje "Westerplatte". Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić”. Te bardzo znane słowa Jana Pawła II mają swoją wagę i znaczenie, które możemy odkrywać, rozważając trzecią tajemnicę światła: Pan Jezus głosi ewangelię o Królestwie i wzywa do nawrócenia. Tak właśnie wezwał bogatego młodzieńca do radykalnej zmiany stylu życia. Tak wzywa każdego z nas, abyśmy zauważyli, usłyszeli i posłuchali Pana Jezusa. Módlmy się w skupieniu, odmawiając dziesiątek różańca.

 

Wszyscy: Pozostają w chwili ciszy, a następnie odmawiają dziesiątek różańca i śpiewają pieśń, np. Szedłem kiedyś inną drogą lub Dzielmy się wiarą jak chlebem.

 

Prowadzący: Prośmy też bł. Jana Pawła II, abyśmy za jego przyczyną otworzyli się na łaskę wiary żywej, to znaczy dającej moc życia zgodnego z wiarą.

 

Litania do bł. Jana Pawła II.

 

Prowadzący: Z wytrwałością wzywamy Ducha Świętego, by odnowił oblicze naszej ziemi. Podejmijmy po raz kolejny tę modlitwę, przedstawiając Mu z ufnością nasze prośby.

 

Wszyscy: Śpiewają Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi. Śpiew powtarza się po każdej prośbie.

 

Lektorzy:

- „Ta moc jest potrzebna, aby nie ulec pokusie rezygnacji, obojętności, zwątpienia czy wewnętrznej emigracji”. Duchu Święty, daj nam Twoją moc!

- „Ta moc jest potrzebna, by żyć we wspólnocie Kościoła, by dzielić się ze wspólnotą swoim bogactwem, a także swoimi poszukiwaniami. Tyle jest serc, tyle jest serc, które czekają na Ewangelię”. Duchu Święty, daj nam Twoją moc!

- „Ta moc potrzebna jest, by żyć na co dzień odważnie, także w sytuacji obiektywnie trudnej, aby dochować wierności sumieniu w studiach, w pracy zawodowej, by nie ulec modnemu dziś konformizmowi, by nie milczeć, gdy drugiemu dzieje się krzywda, ale mieć odwagę wyrażenia słusznego sprzeciwu i podjęcia obrony”. Duchu Święty, daj nam Twoją moc!

- „Ta moc potrzebna jest, by żyć autentycznym życiem wiary, życiem sakramentalnym, które odnawia się zwłaszcza w sakramencie pokuty i wyraża się przez Eucharystię”. Duchu Święty, daj nam Twoją moc!

 

Wszyscy: Odmawiają modlitwę „Ojcze nasz”, śpiewają pieśń, np. Niech nas ogarnie łaska, Panie, Twa lub Głoś imię Pana.

 

Boże, w Trójcy Przenajświętszej, dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi Papieża Jana Pawła II, w którym zajaśniała Twoja ojcowska dobroć, chwała krzyża Chrystusa i piękno Ducha miłości. On, zawierzając całkowicie Twojemu miłosierdziu i matczynemu wstawiennictwu Maryi, ukazał nam żywy obraz Jezusa Dobrego Pasterza, wskazując świętość, która jest miarą życia chrześcijańskiego, jako drogę dla osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą. Udziel nam, za Jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą prosimy z nadzieją że Twój sługa Papież Jan Paweł II zostanie rychło włączony w poczet Twoich świętych. Amen.

 

Następuje błogosławieństwo (jeśli jest kapłan) lub znak krzyża i śpiew: Barka lub pieśń do Jana Pawła II.

 

s. Agnieszka Koteja, albertynka